"Szczeniak" wjechał na odsłuchy! Jakub Kurek z debiutem w Bump'12



- Decyzja o powstaniu tego albumu była bardzo nagła. Luty 2021 r. Życiowo jestem nigdzie i tak naprawdę nie widzę sensu w niczym. Wtedy uznałem, że potraktuję siebie i tę śmieszną muzyczną zabawę troszkę poważniej - mówi Jakub Kurek. Jeśli teraz zastanawiacie się, czy to kolejna historia o spełnianiu marzeń, to śpieszymy z odpowiedzią: tak, to historia o spełnianiu marzeń, ale nie kolejna, czy taka, jakich wiele.


To opowieść o tym, co tu się dzieje naprawdę, ale też opowieść o tym, jak wziąć się za siebie, wyprodukować szereg sztosów, posłuchać tego, co mówi serce, a potem uważnie przelać to do tekstów dbając o sylaby. Jeśli lubisz podkłady, które raz potrafią skosić potęgą, a raz przeprowadzą Cię przez pasma lo-fi lub zaskoczą wgryzającym się w ucho samplem, to brzmieniowo będziesz w domu. Jeśli zaś lubisz rap, który nie boi się być sobą i słychać, że jego wykonywanie sprawia raperowi radość, to dłużej nie szukaj: Jakub Kurek to ktoś, na kogo warto postawić.


Rzuć okiem i uchem


Link do playlisty znajdziecie poniżej, natomiast dla wielbicieli obcowania z muzyką, kiedy towarzyszy jej obraz, też coś się znajdzie, a konkretniej klipy do "Widziałem" i "SA:MP". Smacznego!